Reklama

Putin w cerkwi, Ukraina pod bombami. W prawosławną Wielkanoc Rosjanie nie przestali strzelać

W okresie prawosławnej Wielkanocy od rosyjskich bombardowań zginęło kilkunastu Ukraińców.
Ukraińscy żołnierze przybyli na tradycyjne święcenie pokarmów do cerkwii w Kramatorsku

Ukraińscy żołnierze przybyli na tradycyjne święcenie pokarmów do cerkwii w Kramatorsku

Foto: ANATOLII STEPANOV / AFP

W nocy z soboty na niedzielę Rosjanie ostrzelali obwód zaporoski. Jedna z bomb spadła na prawosławny kościół, w którym, na szczęście, nie odprawiano nabożeństwa. Na celowniku rosyjskich wyrzutni rakietowych znalazł się też obwód mykołajiwski. Bomby spadły na domy mieszkalne, uszkodziły szkołę, szpital i dom kultury. Zginęło dwóch nastolatków. W niedzielę nad ranem ukraińskie służby ratunkowe poinformowały o znalezieniu pod gruzami kolejnej ofiary rosyjskiego piątkowego ostrzału Słowiańska. Bomba spadła tam na pięciopiętrowy blok mieszkalny. Zginęło 12 osób, w tym wyciągnięte spod gruzu dwuletnie dziecko. Z kolei w sobotę w wyniku rosyjskiego bombardowania w Chersoniu zginęły kobieta z córką.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama