Według informacji przekazywanych wcześniej przez amerykański dziennik Ukrainie pozostało zaledwie „kilka pocisków” przechwytujących do Patriotów, które są jedyną skuteczną obroną przed rosyjskimi pociskami balistycznymi używanymi przez Rosję do ataków m.in. na Kijów. 

Pete Hegseth nie odrzucił wniosków o przekazanie Ukrainie pocisków Patriot, ale też ich nie zatwierdził

Wołodymyr Zełenski mówił wcześniej, że Ukraina potrzebuje przed nadejściem zimy ok. 300 pocisków do Patriotów, aby ochronić m.in. swoje elektrownie i elektrociepłownie przed rosyjskimi atakami. Pociskami takimi dysponują europejscy sojusznicy Ukrainy, którzy są gotowi przekazać część swoich zapasów Kijowowi, ale – jako że mowa o uzbrojeniu produkowanym przez USA – przekazanie broni krajowi trzeciemu wymaga formalnej zgody sekretarza obrony Stanów Zjednoczonych Pete'a Hegsetha. 

Czytaj więcej

Czy szykuje się nowa Jałta? Trump chce się pozbyć Zełenskiego, a „Putin uważa, że wygra wojnę”

Wysokiej rangi urzędnik administracji USA, na którego powołuje się „Washington Post” oraz trzy inne osoby zaznajomione ze sprawą twierdzą, że choć Hegseth formalnie nie odrzucił wniosków sojuszników o przekazanie pocisków manewrujących Ukrainie, to jednocześnie nie dopełnił formalności wymaganych do tego, by pociski te mogły zostać przekazane. Hegseth nadal też zatwierdza część amerykańskiej pomocy dla Ukrainy. 

„Washington Post” zwraca uwagę, że opóźnienia w zatwierdzaniu przez USA transferów uzbrojenia od państw partnerskich Ukrainie zbiegają się z pogłębiającym się konfliktem między prezydentem USA Donaldem Trumpem a prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. W ostatnich tygodniach Trump zarzucił Zełenskiemu kilkukrotnie, że ten jest przeszkodą na drodze do zawarcia porozumienia kończącego wojnę Rosji z Ukrainą, stwierdził publicznie, że z Władimirem Putinem negocjuje się łatwiej niż z Zełenskim i oskarżył Ukrainę o odpowiedzialność za wzrost cen oleju napędowego na światowych rynkach przez ataki na rosyjskie rafinerie. We wpisie w Truth Social z 18 października Trump stwierdził wręcz, że Zełenskiemu nie zależy i nigdy nie zależało na pokoju. 

System Patriot

System Patriot

Foto: Infografika PAP

Wołodymyr Zełenski mówi o „politycznej decyzji, by spowolnić pomoc dla Ukrainy”

Sam Zełenski 19 października poinformował, że część uzgodnień politycznych z USA nie została wdrożona, a dostawy niezbędnego wyposażenia z tego państwa są opóźnione. Prezydent Ukrainy polecił swojemu zespołowi pilne kontakty z partnerami w celu przyspieszenia dostaw środków obrony powietrznej..

20 października, w czasie wideokonferencji z grupą amerykańskich senatorów, prezydent Ukrainy stwierdził, że USA celowo opóźniają dostawy pocisków przechwytujących dla Ukrainy, choć wsparcie to zostało już opłacone przez europejskich sojuszników w ramach programu PURL. Wypowiedzi Zełenskiego pokrywały się z tym, co napisał „Washington Post” – prezydent Ukrainy mówił, że dostawa pocisków na Ukrainę czeka już tylko na podpis Pete'a Hegsetha. Według Zełenskiego jest to dowód na to, że „została podjęta polityczna decyzja, by spowolnić wsparcie” dla Ukrainy. 

Dzień wcześniej Zełenski powiedział agencji Bloomberga, że Stany Zjednoczone dostarczają obecnie Ukrainie zaledwie 12 pocisków przechwytujących do systemów Patriot miesięcznie, czyli około jednej czwartej liczby dostarczanej za administracji Joego Bidena. Za prezydentury Trumpa Amerykanie sprzedają Ukrainie te pociski, podczas gdy administracja Bidena przekazywała je bezpłatnie w ramach pomocy wojskowej.