Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 336

Niemiecki rząd ogłosił w środę, że Niemcy przekażą Ukrainie 14 czołgów Leopard 2 A6 z zasobów Bundeswehry, wydadzą też odpowiednie zezwolenia krajom partnerskim, które chcą dostarczyć Ukrainie leopardy ze swoich zapasów.

W ostatnim okresie część państw wspierających Ukrainę wywierała presję na Niemcy, by te zgodziły się na reeksport czołgów Leopard na Ukrainę. W środę kanclerz Scholz przekonywał, że jego "ostrożne" podejście było słuszne i że potrzeba było czasu na wynegocjowanie sprawy dostaw czołgów z partnerami,

Czytaj więcej

Niemieckie czołgi Leopard mogą być na Ukrainie za trzy miesiące

Jednocześnie niemiecki kanclerz podkreślił ponownie, że nie zmieniło się stanowisko Berlina w sprawie innego wsparcia dla ukraińskiej armii. Wykluczył możliwość przekazania samolotów bojowych lub rozmieszczenia wojsk lądowych.

- Wyraźnie zaznaczyłem wcześniej, że nie mówimy o samolotach bojowych i to samo robię tutaj - mówił w Bundestagu Scholz. 

- W żadnym wypadku nie wyślemy wojsk lądowych. Mówiłem, że nie będzie bezpośredniego zaangażowania żołnierzy NATO w wojnę na Ukrainie. Tak nie było do tej pory i tak nie będzie w przyszłości. I wszyscy mogą na tym polegać - kontynuował.

- To było mówione od samego początku, nie tylko przeze mnie, ale także przez prezydenta USA - dodał kanclerz.