Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 336

Zegar pokazuje zawsze określoną liczbę minut pozostającą do północy, która symbolizuje kres ludzkości. Pierwotnie zagłada ludzkości miała być związana z wojną nuklearną do jakiej w okresie zimnej wojny mogło dojść między USA a ZSRR. W XXI wieku za zagrożenia zaczęto uważać też technologie doprowadzające do zmian klimatycznych oraz „nowe osiągnięcia w naukach biologicznych i nanotechnologii, które mogą spowodować nieodwracalne szkody”.

W 1947 roku Zegar zagłady wskazywał godzinę 23:53.

Najdalej od zagłady ludzkość była w 1991 roku - gdy rozpadał się ZSRR, a USA i Związek Radziecki podpisały układ o ograniczeniu zbrojeń nuklearnych START I. Wówczas Zegar zagłady pokazywał godzinę 23:43.

W tym roku zegar wskazuje, że do zagłady pozostało 90 sekund, czyli o 10 sekund mniej niż przez ostatnie trzy lata.

Czytaj więcej

Kreml o abramsach dla Ukrainy: Absurdalny pomysł. Te czołgi zostaną zniszczone

- Sytuacja jest rzeczywiście niepokojąca - powiedział dziennikarzom rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, wzywając do trzeźwej oceny napięć między Rosją a Zachodem w związku z kryzysem ukraińskim.

Powiedział, że nie ma perspektyw na jakikolwiek rozejm, oparty na "linii, którą wybrało NATO pod przywództwem USA". - To nakłada na nas obowiązek zachowania szczególnej ostrożności, czujności i podjęcia odpowiednich środków - dodał.

We wtorek przewodniczący The Bulletin of Atomic Scientists wymienił wielokrotne ostrzeżenia prezydenta Władimira Putina i innych rosyjskich polityków, że Moskwa może być gotowa do użycia broni jądrowej, jako kluczowy czynnik w decyzji o przesunięciu wskazówki.

- Zawoalowane groźby Rosji dotyczące użycia broni jądrowej przypominają światu, że eskalacja konfliktu przez przypadek, zamiar lub błędną kalkulację jest strasznym ryzykiem - powiedział Rachel Bronson na konferencji prasowej w Waszyngtonie.