Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 335

- Świat jest kruchy, sytuacja może się zmienić, najbliższe pięć lat to czas, w którym Rosja może odbudować swój potencjał wojskowy - mówiła Mūrniece.

W związku z tym - jak przekonywała minister - Łotwa musi zrobić wszystko co możliwe, by wzmocnić swój potencjał obronny, aby "gdy przyjdzie krytyczny moment, była w pełni przygotowana na możliwą agresję wojskową".

Dlatego, jak kontynuowała, wszystkie rozpoczęte projekty wojskowe muszą być ukończone bez opóźnień i trzeba je realizować szybciej, niż dotychczas.

Czytaj więcej

Przedstawiciel wywiadu Ukrainy: Wiosna i wczesne lato zdecydują o losach wojny

Mūrniece mówiła, że priorytetem dla łotewskiego resortu obrony są zestawy rakietowe - zestawy do obrony wybrzeża, obrona przeciwlotnicza średniego zasięgu i artyleria rakietowa.

Jak wyliczała minister w tym roku Łotwa ma wydać na obronność 2,25 proc. PKB czyli 986,83 mld euro. W 2024 roku wydatki na obronność Łotwy wzrosną do 2,4 proc. PKB, czyli 1,1 mld euro, a w 2025 roku - do 2,5 proc. PKB, czyli 1,2 mld euro.

2,5 proc.

Taki odsetek PKB Łotwa będzie wydawać na obronność w 2025 roku

Mówiąc o wojnie na Ukrainie Mūrniece, która spotkała się przed tygodniem na Ukrainie z tamtejszym ministrem obrony, Ołeksijem Reznikowem, po czym brała udział w spotkaniu tzw. grupy Ramstein stwierdziła, że "ogólna ocena sytuacji jest taka, iż najbliższe dwa miesiące to krytyczny moment, w którym Ukraińcy muszą posunąć się naprzód, więc wsparcie militarne dla Sił Zbrojnych Ukrainy jest kluczowe".

- Rosja znów koncentruje dużą liczbę żołnierzy i sprzętu niedaleko granic Ukrainy i na okupowanych terenach. Rozmawialiśmy o tym podczas spotkania z przedstawicielami sił zbrojnych Ukrainy i na spotkaniu w Ramstein. Mając to na uwadze, Zachód powinien dostarczyć wszelkie możliwe wsparcie Ukrainie, aby osiągnęła ona sukces w swojej wojnie obronnej - oświadczyła łotewska minister.

Łotwa przekazała, jak dotąd, Ukrainie pomoc wojskową o wartości ok. 370 mln euro.