Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Według ukraińskiego wywiadu 75 proc. Rosjan popiera wojnę swojego kraju z Ukrainą.
Na wysypisku śmieci na obrzeżach Chersonia można dostrzec ślady świadczące o tym, do czego mogło dochodzić w tym miejscu jeszcze kilka tygodni temu. Na miejscu można znaleźć rosyjskie flagi, mundury i hełmy.
Mieszkańcy Chersonia informują, że latem Rosjanie wprowadzili tu strefę zamkniętą, szczelnie odgrodzoną.
Powodem tej decyzji, jak przekazało "Guardianowi" kilku mieszkańców i pracowników tego miejsca, był fakt, że Rosjanie wyrzucali tam ciała swoich poległych, a następnie ich palili.
Czytaj więcej
Prokuratura Generalna Ukrainy poinformowała, że dokonała inspekcji czterech pomieszczeń, w których rosyjskie wojska "bezprawnie zatrzymywały ludzi...
Mieszkańcy donoszą, że widzieli rosyjskie ciężarówki przyjeżdżające na miejsce i wiozące czarne worki, które następnie były podpalane, wypełniając powietrze wielką chmurą dymu i przerażającym smrodem palonego ciała. Uważają, że Rosjanie pozbywali się ciał swoich żołnierzy zabitych podczas ciężkich walk.
- Za każdym razem, gdy nasza armia ostrzeliwała tam Rosjan, ci przenosili szczątki na wysypisko i palili je - mówi 40-letnia Iryna, mieszkanka Chersonia.
Ukraińskie próby odzyskania miasta rozpoczęły się pod koniec czerwca, kiedy długo oczekiwane systemy Himars w końcu dotarły na jeden z tamtejszych frontów. Kijów robił z nich dobry użytek, uszkadzając mosty na Dnieprze, niszcząc rosyjskie składy amunicji i uderzając w artylerię i siły wroga.
Czytaj więcej
Wzmianki o Chersoniu zniknęły z rosyjskiej przestrzeni medialnej po wyzwoleniu miasta przez ukraińskich obrońców - przekonuje doradca szefa Kancela...
- Rosjanie przyjechali Kamazem pełnym śmieci i trupów - powiedział śmieciarz z Chersonia, który prosił, by nie podawać jego nazwiska. - Myślisz, że ktoś chciał je zakopać? Wysypali je, a potem rozsypali nad nimi śmieci i tyle - dodał.
Powiedział, że nie widział, czy ciała należą do żołnierzy czy cywilów. - Nie widziałem. Powiedziałem już wystarczająco dużo. Nie boję się, walczę w tej wojnie od 2014 roku. Byłam w Donbasie. Ale im mniej wiesz, tym lepiej śpisz - powiedział.
Minister obrony Rosji, Siergiej Szojgu, przekazywał, że na Ukrainie zginęło prawie 6 000 żołnierzy, ale Pentagon późnym latem oszacował, że około 80 000 rosyjskich żołnierzy zostało zabitych lub rannych.