Reklama

Podolak: Rosyjskim propagandystom kazano zapomnieć o słowie "Chersoń"

Wzmianki o Chersoniu zniknęły z rosyjskiej przestrzeni medialnej po wyzwoleniu miasta przez ukraińskich obrońców - przekonuje doradca szefa Kancelarii prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak.
Podolak: Rosyjskim propagandystom kazano zapomnieć o słowie "Chersoń"

Foto: AFP

"Rosyjskim propagandystom kazano zapomnieć o słowie 'Chersoń'. Miasto, którego "aneksję" witano wczoraj na Placu Czerwonym, teraz przestało istnieć w rosyjskich mediach" - napisał na Twitterze Mychajło Podolak.

Dodał, że Ukraina popiera nową strategię Rosjan: "dziś zapomnieli słowa "Chersoń", jutro "Donieck", pojutrze "Krym", a wkrótce "Ukraina".

9 listopada dowódca rosyjskich wojsk na Ukrainie generał Siergiej Surowikin ogłosił, że wojska rosyjskie opuszczają Chersoń.

11 listopada Główny Zarząd Wywiadu poinformował, że Chersoń wraca pod kontrolę ukraińską, do miasta wkraczają jednostki Ukraińskich Sił Zbrojnych. 

Reklama
Reklama

Dzień później w wyzwolonym Chersoniu rozpoczęła pracę legalna obwodowa i miejska administracja wojskowa, a także Służba Bezpieczeństwa Ukrainy i Policja Państwowa.

Konflikty zbrojne
Amerykańskie myśliwce stracone nad Kuwejtem. Wiadomo, kto strzelał
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Konflikty zbrojne
Wojna zbliża się do Europy. Część amerykańskich dyplomatów może opuścić Cypr
Konflikty zbrojne
Kurdowie dołączą do wojny z Iranem? Uzbroić miałoby ich CIA
Konflikty zbrojne
Syria wysyła tysiące żołnierzy na granicę z Libanem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama