Zmniejszenie liczby więźniów następuje w czasie zaciągania do armii ochotników przez Grupę Wagnera.
Federalna Służba Więzienna (FSIN) poinformowała o rekordowym zmniejszeniu liczby więźniów płci męskiej w koloniach karnych o charakterze ogólnym i o zaostrzonym rygorze. Jednocześnie liczba osób przebywających w aresztach śledczych, a także liczba skazanych kobiet, pozostała praktycznie bez zmian.
Czytaj więcej
Ambicje Jewgienija Prigożyna wykraczają daleko poza wojnę z Ukrainą. Jego armia najemników rozpycha się w Rosji.
Na początku sierpnia w koloniach karnych przebywało prawie 349 tys. osób. Do września było o 1 tys. osadzonych mniej, co zasadniczo wpisuje się w wieloletni trend spadkowy liczby więźniów. Jednak do początku października i początku listopada nastąpił gwałtowny spadek: odpowiednio 338 tys. i 325 tys. W sumie w ciągu dwóch miesięcy z kolonii zniknęło ponad 23 tys. więźniów.
Dane historyczne dotyczące liczby skazańców w koloniach pokazują, że nigdy ta liczba nie zmniejszyła się tak drastycznie - nawet podczas amnestii.
Wiosną 2015 roku, kiedy Rosja przeprowadziła amnestię z okazji 70. rocznicy Dnia Zwycięstwa, liczba więźniów spadła o około 15 tysięcy w ciągu dwóch miesięcy. Druga porównywalna zmiana - o 17 tysięcy - nastąpiła na początku 2020 roku. Podczas pierwszej fali koronawirusa rosyjskie sądy zaczęły wydawać mniej wyroków.
Czytaj więcej
Jewgienij Prigożyn, założyciel Grupy Wagnera, twierdzi, że zabity na nagraniu najemnik Jewgienij Nużyn był zwerbowany przez CIA w celu infiltracji...
W 2022 roku Duma Państwowa nie ogłosiła amnestii ani nie uchwaliła ustaw, które miały złagodzić trudną sytuację więźniów. Jednak wraz z wybuchem wojny w Rosji pojawił się człowiek, który obiecuje wolność w zamian za udział w wojnie przeciwko Ukrainie - to Jewgienij Prigożyn, który werbuje skazańców do Grupy Wagnera.
Pierwsze doniesienia o rekrutacji więźniów pojawiły się w lipcu 2022 r. Do września proces stał się niemal publiczny, a na Telegramie zaczęły pojawiać się filmy, na których Prigożyn osobiście przemawia w koloniach.
Bliski Putinowi biznesmen obiecuje skazańcom, że zostaną ułaskawieni po sześciu miesiącach udziału w działaniach wojennych. Do ułaskawienia więźnia potrzebny jest dekret prezydencki - w czasie wojny nie pojawił się jeszcze żaden taki dokument, choć mogą być one niepubliczne. W październiku członkowie Rady Federacji przygotowali projekt ustawy o ułaskawieniu więźniów biorących udział w działaniach wojennych; dokument ten nie został jeszcze przyjęty.