Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 253

Władimir Putin powiedział, że Rosja zdecydowała się odblokować umowę zbożową po tym, jak Ukraina udzieliła "gwarancji", że korytarz zbożowy nie będzie wykorzystywany do celów wojskowych. 1. Ukraina nie wykorzystywała i nie planowała wykorzystywać korytarza zbożowego do celów wojskowych. 2. Strona ukraińska ściśle przestrzega postanowień umowy zbożowej - napisał w czwartek Nikołenko na Facebooku.

Rzecznik przypomniał, że na mocy tego porozumienia strony zobowiązały się do zagwarantowania bezpiecznych i pewnych warunków funkcjonowania "korytarza zbożowego". Ukraina nigdy nie narażała szlaku zbożowego na niebezpieczeństwo - podkreślił.

Czytaj więcej

Zełenski: Rosja oczekuje gwarancji bezpieczeństwa. To pokazuje ich porażkę

"Nasze państwo nie przyjęło żadnych nowych zobowiązań, które wykraczałyby poza istniejące w umowie zbożowej" - zaznaczył Nikołenko.

Zaznaczył, że Moskwa powróciła do porozumienia zbożowego dzięki aktywnej dyplomacji sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa i prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana.

"W koordynacji z Ukrainą znaleźli słowa, które Putin zrozumiał. To była pozycja siły, a nie ustępstw. Powrót Rosji do wypełniania zobowiązań w ramach inicjatywy zbożowej wyraźnie ilustruje skuteczną formułę: silna pozycja + zdecydowane działania = wynik" - napisał Nikolenko.

Rzecznik MSZ dodał, że Ukraina jest wdzięczna ONZ i Turcji za ich przywództwo w przywróceniu funkcjonowania "korytarza zbożowego", który odgrywa ważną rolę w zagwarantowaniu światowego bezpieczeństwa żywnościowego.