Przedstawiciel Putina zagroził nawet „zmianą stosunku do sekretarza generalnego ONZ i całego sekretariatu”, jeśli eksperci organizacji pojadą do Kijowa. A odkryliby tam sprawy oczywiste. Drony, na których namalowana jest rosyjska nazwa „Gerani-2” to irańskie pociski „Shahead-136”.
Jeszcze w lipcu amerykański wywiad alarmował, że Kreml negocjuje z Teheranem kupno tych dronów. Obecnie różne źródła szacują liczbę otrzymanych od początku października przez Rosję maszyn od 1,4 tys. do 4 tys. Rosjanie mieli kupić zarówno Shahead-136, jak i Shahead-131 oraz Mojahery.