Czytaj więcej
24 lutego Rosja dokonała pełnowymiarowej inwazji na Ukrainę. Z Ukrainy, na mocy porozumienia z 22 lipca, wyeksportowano już ponad 8 mln ton żywności.
Abdollahijan zaprzeczył też jakoby Iran dostarczał Rosji drony-kamikadze Shahed-136.
Tymczasem dzień wcześniej rzecznik Departamentu Stanu USA, Ned Price, mówił, że Amerykanie mają powody, by twierdzić, że Iran nie tylko dostarcza drony Rosji, ale też, że na Krymie przebywają irańscy instruktorzy wojskowi, którzy pomagają rosyjskiej armii w przeprowadzaniu ataków z użyciem dronów na cele na Ukrainie.
Z wpisu na profilu MSZ Iranu na Twitterze wynika też, że Iran "chce zakończenia wojny" i że Teheran podejmuje próby doprowadzenia do zakończenia walk poprzez dyplomacje. Szef MSZ Iranu miał też wezwać Europejczyków, aby "przyjęli realistyczne podejście" do tej kwestii.
Czytaj więcej
Premier Finlandii, Sanna Marin, w rozmowie z Yle przekonywała, że w kwestii działań na rzecz obniżenia cen energii Helsinki są gotowe iść nawet dal...
Wypowiedzi szefa MSZ Iranu to kolejne zaprzeczenie przez Teheran ws. dostaw dronów-kamikadze Rosji. Przed kilkoma dniami rzecznik MSZ Iranu, Nasser Kanaani oświadczył, że Teheran "nie dostarczył broni żadnej ze stron wojny" na Ukrainie.
Kanaani mówił o tym na cotygodniowej konferencji prasowej po tym jak rankiem z użyciem dronów-kamikadze Shahed-136, irańskiej produkcji, został zaatakowany Kijów. Zdjęcia jednego ze zniszczonych dronów zamieścił wówczas mer Kijowa, Witalij Kliczko.
Drony Shahed-136 mają mieć zasięg ok. 2 tys. km. Od pewnego czasu drony-kamikadze Shahed-136 mają być regularnie używane do rosyjskich ataków na cele na dalekim zapleczu frontu.
Według think tanku z USA, Instytutu Studiów nad Wojną (ISW), Rosja otrzymała od 300 do kilku tysięcy dronów-kamikadze z Iranu.