Czytaj więcej
24 lutego rozpoczęła się pełnowymiarowa inwazja Rosji na Ukrainę. Prezydent Wołodymyr Zełenski apeluje o oszczędzanie prądu między 17 a 23.
Kreml twierdzi, że w tzw. operacji specjalnej używany jest tylko rosyjski sprzęt z rosyjskimi numerami. W tym tygodniu, korespondentka CNN International Clarissa Ward miała okazję przyjrzeć się z bliska dronowi zestrzelonemu przez Ukraińców – prawdopodobnie dostarczonemu przez Iran.
Ukraiński oficer wywiadu wojskowego Oleksij zabrał dziennikarke w miejsce, które nie zostaje ujawnione, aby zobaczyć Mohajera-6 – drona produkcji irańskiej używanego głównie do rozpoznania i bombardowania. Jest on dla Ukrainy jednym z najnowszych zagrożeń na polu walki.
Oficer nie ma wątpliwości, skąd pochodzi sprzęt, którego używają Rosjanie.
- Oglądaliśmy wystawy samolotów w innych krajach – wyjaśnia. - Kilka lat temu irańskie firmy go prezentowały (ten dokładny model - red.) - dodaje.
Oleksij pokazuje również dziennikarce wykonany odręcznie napis w języku perskim, co według niego jest kolejnym dowodem na to, że dron pochodzi z Iranu.