Rano w Kijowie doszło do kilku eksplozji. Jak się okazało, Rosjanie przeprowadzili atak za pomocą dronów-kamikadze. Mer Kijowa Witalij Kliczko informował, że w wyniku ataku dronów doszło do pożaru w budynku w rejonie szewczenkowskim, w centrum miasta.
"Kilka budynków mieszkalnych zostało uszkodzonych. Na miejscu są medycy. Trwa zbieranie informacji dotyczących ofiar" - pisał w mediach społecznościowych Kliczko.
Czytaj więcej
W niedzielę ukraińskie lotnictwo uderzyło w 17 miejsc koncentracji wojsk rosyjskich i ich sprzętu - podał Sztab Generalny Ukrainy,
Mer stolicy Ukrainy podał, że w centrum miasta zamknięte zostały niektóre ulice. Kliczko zaapelował do mieszkańców, by nie udawali się do śródmieścia bez pilnej potrzeby.
W kolejnym wpisie Kliczko potwierdził, że w wyniku ataku drona-kamikadze doszło do eksplozji w budynku mieszkalnym w rejonie szewczenkowskim stolicy Ukrainy.
"Obecnie uratowano 18 osób. Według wstępnych informacji pod gruzami pozostaje dwóch mieszkańców. Trwa akcja ratunkowa" - podał Kliczko. Dodał, że trwa wyjaśnianie, czy są ofiary.
Czytaj więcej
- Okupanci rzucili przeciwko naszym siłom wszystkich, których mogli - powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, odnosząc się do walk w Donba...
Siły Powietrzne Ukrainy podały w poniedziałek, że w godzinach od 3:30 do 6:50 czasu lokalnego siły i środki obrony przeciwlotniczej Południowego Dowództwa Lotniczego zestrzeliły piętnaście dronów: sześć nad Odessą i dziewięć nad rejonem Mikołajowa.
"Nieprzyjaciel zaatakował także infrastrukturę krytyczną na kierunku wschodnim pociskami manewrującymi różnych typów. Trzy pociski zostały zniszczone przez zespoły rakiet przeciwlotniczych dowództwa lotniczego »Wschód«" - czytamy.