Reklama

Ukraińcy cały czas do przodu. „Jak sygnał o dużym przełamaniu frontu”

Mimo, że ukraińskie ofensywy straciły impet z początku października, wojska na wschodnim i zachodnim odcinku frontu bez przerwy odbijają kolejne miejscowości. Wydaje się, że wystraszeni Rosjanie szykują się do ewakuacji Chersonia.
Ukraińscy żołnierze obsługujący 155 mm haubicę FH-70

Ukraińscy żołnierze obsługujący 155 mm haubicę FH-70

Foto: Генеральний штаб ЗСУ / General Staff of the Armed Forces of Ukraine

Reklama

Po odwrocie na północnego odcinka frontu w regionie chersońskim wydawało się, że Rosjanom udało się ustabilizować sytuację. Obronę nad Dnieprem oparli o wioskę Myłowe i biegnące koło niej głębokie parowy i jary, którymi płynie niewielka rzeczka Bałka Myłowa (mająca ok. 7 kilometrów długości) i jej dopływy. Na podobnym parowie wcześniej udało się Rosjanom zatrzymać Ukraińców pod Dudczanami, leżącymi 20 kilometrów na północ od Myłowe.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama