Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 232

- Kijów doskonale zdaje sobie sprawę, że taki krok (przyjęcie Ukrainy do NATO - red.) oznaczałby gwarantowaną eskalację do trzeciej wojny światowej - powiedział Wenediktow w rozmowie z państwową rosyjską agencją TASS.

- Najwyraźniej na to właśnie liczą - na stworzenie szumu informacyjnego i ponowne zwrócenie na siebie uwagi - dodał.

Czytaj więcej

Putin: Polska skorzystała na sabotażu Nord Stream

Wenediktow ponownie wyraził też stanowisko Rosji, że Zachód poprzez swą pomoc dla Ukrainy wskazuje, że jest "bezpośrednią stroną konfliktu" na Ukrainie. - Ale przyjęcie Ukrainy do NATO automatycznie nada temu udziałowi nową jakość, wejdzie w życie artykuł piąty (Traktatu północnoatlantyckiego, mówiący o obronie zbiorowej - red.) i sami rozumiecie, jakie konsekwencje spotkają ludzkość - dodał zastępca sekretarza Rady Bezpieczeństwa.

Rada Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej to kolegialny organ doradczy, na czele którego stoi prezydent Rosji Władimir Putin.

30 września prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Ukraina stara się o przystąpienie do NATO według przyśpieszonej procedury. Zełenski poinformował o tym w dniu, w którym na Kremlu w Moskwie odbyła się ceremonia, podczas której Władimir Putin ogłosił włączenie do Rosji należących do Ukrainy obwodów donieckiego, ługańskiego, zaporoskiego i chersońskiego.

Czytaj więcej

Ukraińskie wojsko: We wtorek Rosjanie stracili na Ukrainie jeden czołg

Zastępca szefa kancelarii prezydenta Ukrainy Ihor Żółkiew mówił, że sekretarz generalny NATO Jens Stoltelnberg "oficjalnie otrzymał wniosek poprzez notę z Ukrainy". Dodał, że Wołodymyr Zełenski oraz ukraińscy dyplomaci prowadzą negocjacje z państwami NATO, aby wniosek Ukrainy "doczekał się praktycznego rozpatrzenia".