Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Minister ds. energii Ukrainy mówi, że Rosjanie atakują ukraińskie elektrownie i elekt...
- Dane na temat rezerw gazu w podziemnych magazynach UE, powinny być oceniane w kontekście zmian w logistyce, do marca poziom rezerw w europejskich podziemnych magazynach gazu może spaść do 5 proc. - ocenił Miller.
- Dziś jest inna logistyka, inne źródła dostaw gazu na europejskie rynki. Ciężar, jaki spadnie na podziemne magazyny gazu w Europie, będzie znacznie większy niż w poprzednich latach - powiedział prezes Gazpromu nawiązując do ograniczenia dostaw rosyjskiego gazu do Europy oraz uszkodzenia gazociągów Nord Stream i Nord Stream 2 na Morzu Bałtyckim.
Czytaj więcej
Prezydent Rosji Władimir Putin wymienił Polskę wśród głównych, jak to ujął, "beneficjentów" uszkodzenia gazociągów Nord Stream.
Według Millera pod największą presją będą magazyny gazu w Niemczech, z których Niemcy będą musieli wypompować 20 mld m3 gazu.
Z szacunków prezesa Gazpromu wynika, że przy popycie na gaz w Niemczech na poziomie 60 mld m3 w poprzednich sezonach jesienno-zimowych, gazu Niemcom wystarczy na 2-2,5 miesiąca.
Takie, zdaniem prezesa Gazpromu, będzie wypełnienie europejskich magazynów gazu w marcu 2023 roku
- Są inne prognozy. W zależności od temperatury są prognozy optymistyczne i pesymistyczne, pesymistyczne mówią, że w marcu w europejskich magazynach pozostanie 5 proc. gazu. Tak, Europa przetrwa, ale co się stanie zimą 2023/2024? - pytał Miller.
Miller mówił też, że Europa będzie miała problem zimą w okresie największych mrozów. - W krótkim czasie całe miasta i regiony mogą zostać zmrożone. Gazprom dostarczał od 600 do 1,7 mld m3 gazu dziennie w czasie zimowych szczytów, kiedy pojawiał się zimny antycyklon, "Bestia ze Wschodu" - podkreślił.