Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 217

Taranuch zginął 10 września 2022 roku doznając śmiertelnych ran w wyniku ostrzału prowadzonego przez rosyjski czołg w rejonie Bachmutu.

"Dmytro urodził się w wiosce Niżnaja Duwanka, w obwodzie ługańskim. Ukończył lokalną szkołę (...). Marzył o zostaniu żołnierzem. Cieszył się życiem, zawsze się uśmiechał, chciał żyć" - napisał Haidai.

"Lubił samochody, Zbierał pieniądze i kupił wymarzony samochód. Kochał tatuaże" - dodał gubernator obwodu ługańskiego.

Czytaj więcej

Think tank z USA: Putin dokona szybkiej aneksji, by objąć poborem Ukraińców

"W 2017 roku Dmytro spełnił marzenie i został żołnierzem 93. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej 'Chołodny Jar'" - napisał Haidai.

Jak dodał po rozpoczęciu wojny Rosji z Ukrainą sierżant z obwodu ługańskiego bronił obwodu charkowskiego, a potem trafił do Donbasu.

"Dmytro był wrażliwym, przyjaznym człowiekiem, który odważnie bronił naszej Ukrainy. Zawsze się śmiał, nigdy nie był ponury. Tak bardzo kochał życie... Jego śmierć nie powinna pójść na marne. Musimy zapamiętać go na zawsze. Ponieważ wszyscy zawdzięczamy obrońcom nasze jutro" - wspominała żołnierza jego przyjaciółka, Galina.

Dmytro został pochowany na cmentarzu w Dnieprze.