Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 214

Według analizy instytutu, wypowiedzi ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu o tym, które grupy mężczyzn w Rosji będą zwolnione z częściowej mobilizacji, mogą nie być zgodne z intencjami lub rozkazami prezydenta Rosji Władimira Putina.

ISW sugeruje, że odpowiedzialność za częściową mobilizację wydaje się nierówna i złożona, co być może przyczynia się do zamieszania, dezorganizacji i naruszenia zapewnień Szojgu w wyłączeń z poboru.

Według ekspertów dekret mobilizacyjny określa, że za przeprowadzenie mobilizacji odpowiadają podmioty Federacji Rosyjskiej, natomiast Ministerstwo Obrony ustala limity i terminy ich realizacji.

Jednak komisarze wojskowi prawdopodobnie będą pracować raczej dla szefów jednostek składowych niż bezpośrednio dla MON, co czyni obu odpowiedzialnymi za mobilizację i stwarza ewentualną rozbieżność między nimi a MON.

Czytaj więcej

Za logistykę odpowie nowy generał. Zmiany w rosyjskiej armii

ISW sugeruje również, że ciągłe doniesienia o komisarzach wojskowych chaotycznie rozdających wezwania mobilizacyjne wskazują, że znajdują się oni pod znaczną presją, aby przeprowadzić mobilizacje jak najszybciej.

Stanowiska w ścisłym kierownictwie wojskowym Rosji nadal podlegają rotacji, co wskazuje, że Putin dostrzega problemy systemowe wynikające z osobistych błędów starszych podwładnych.

Instytut sugeruje, że wojska rosyjskie przygotowują się do przymusowej mobilizacji jeńców ukraińskich do wojny po stronie Rosji, co jest pogwałceniem Konwencji Genewskiej o jeńcach wojennych.