Reklama

Scholz proponuje, by Niemcy zostały stałym członkiem RB ONZ

Występując w czasie 77 sesji plenarnej Zgromadzenia Ogólnego ONZ, kanclerz Niemiec Olaf Scholz zaproponował, by Niemcy zostały stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Publikacja: 21.09.2022 05:07

Wystąpienie Olafa Scholza na forum ZO ONZ

Wystąpienie Olafa Scholza na forum ZO ONZ

Foto: AFP

arb

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 210

Obecnie stałymi członkami RB ONZ - co wiąże się m.in. z prawem do weta - są USA. Wielka Brytania, Francja, Rosja i Chiny.

- Niemcy są gotowe wziąć na siebie więcej odpowiedzialności jako stały członek (RB ONZ) i, na początku, jako niestały członek w latach 2027-2028 - mówił kanclerz Niemiec.

- Proszę was o poparcie dla naszej kandydatury. Kandydatury kraju, który szanuje zasady ONZ i który opowiada się za współpracą - dodał.

Scholz przekonywał, że RB ONZ musi być zreformowana ponieważ "zasady i instytucje muszą być dostosowane do realiów XXI wieku". - To dotyczy także RB ONZ. Niemcy opowiadają się za jej reformą i rozszerzeniem wiele lat, przede wszystkim tak, aby obejmowała także kraje globalnego południa - przypomniał.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Duda na forum ONZ: Ukraina zwycięży. Zawsze może liczyć na Polskę

Kanclerz Niemiec mówił też o inwazji Rosji na Ukrainę, którą nazwał "aktem czystego imperializmu".

- Nie ma usprawiedliwienia dla wojny najeźdźczej Rosji przeciw Ukrainie. Prezydent (Władimir) Putin prowadzi wojnę w jednym celu - by zająć Ukrainę - stwierdził Scholz.

Kanclerz Niemiec apelował do członków ONZ, aby nie pozostawali neutralni w obecnej sytuacji, zwracając przy tym uwagę, że Rosja dysponuje bronią atomową.

Putin tylko wtedy porzuci wojnę i swoje imperialistyczne ambicje, gdy zda sobie sprawę, że nie może wygrać

Olaf Scholz, kanclerz Niemiec

- Nie możemy spokojnie się przyglądać, gdy mocarstwo atomowe, uzbrojone po zęby - członek założyciel ONZ i stały członek RB ONZ - chce zmieniać granice w wyniku użycia siły - oświadczył kanclerz Niemiec.

Reklama
Reklama

Scholz ostrzegał, że alternatywą dla utrzymania międzynarodowego porządku opartego na prawie jest świat, w którym silni dominują nad słabymi. - Powrót imperializmu będzie nie tylko nieszczęściem dla Europy, ale także nieszczęściem dla światowego porządku - stwierdził.

- Putin tylko wtedy porzuci wojnę i swoje imperialistyczne ambicje, gdy zda sobie sprawę, że nie może wygrać. Dlatego nie zaakceptujemy pokoju podyktowanego przez Rosję. Dlatego nie zaakceptujemy jakichkolwiek pretensjonalnych referendów (na okupowanych ziemiach Ukrainy - red.). I dlatego Ukraina musi być w stanie bronić się przeciw rosyjskiej agresji - mówił Scholz.

Konflikty zbrojne
Unia Europejska uznała irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej za organizację terrorystyczną
Konflikty zbrojne
Wyborców Donalda Trumpa poproszono o wskazanie celu następnej interwencji militarnej. Oto wynik
Konflikty zbrojne
Donald Trump grozi Iranowi. USA wysyłają lotniskowce na Bliski Wschód
Konflikty zbrojne
Ilu żołnierzy traci Rosja, by zająć kilometr kwadratowy Ukrainy? Nowe szacunki
Konflikty zbrojne
Jak Władimir Putin walczy z Ukraińcami zimą i mrozem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama