Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski po raz kolejny domaga się uznania Rosji za państwa-sponsora terror...
W ciągu ofensywy w obwodzie charkowskim ukraińska armia zajęła m.in. Kupiańsk i Izium, na północy obwodu charkowskiego armia ukraińska dotarła do granicy między Ukrainą a Rosją.
Według słów głównodowodzącego ukraińskiej armii, gen. Walerija Załużnego, Ukraińcy od początku września wyzwolili w obwodzie charkowskim terytorium o powierzchni ok. 3 tys. km2.
Teraz Gubin, cytowany przez Interfax mówi, że "po tym jak doszło do zorganizowanego odwrotu" wojsk rosyjskich, obecnie siły rosyjskie w regionie zostały wzmocnione.
Myśleliśmy, że będziemy mieć co najmniej dwa lub trzy dni na ewakuację ludności cywilnej w sposób bardziej kontrolowany, bezpieczniejszy
- Wszystko wygląda teraz inaczej, zaczynamy wszystko odzyskiwać - dodał Gubin, cytowany przez rosyjską telewizję Rossija-24. Na razie nie ma jednak żadnych doniesień z obwodu charkowskiego o ewentualnej kontrofensywie rosyjskich sił.
Zdaniem Gubina ofensywa sił ukraińskich "była błyskawiczna".
Czytaj więcej
Rosjanie całkowicie opuścili Kreminną, ale ukraińskie Siły Zbrojne jeszcze nie weszły do tego miasta - napisał na swoim kanale w serwisie Telegram...
- Myśleliśmy, że będziemy mieć co najmniej dwa lub trzy dni na ewakuację ludności cywilnej w sposób bardziej kontrolowany, bezpieczniejszy. Strona ukraińska nie dała nam takiej możliwości - mówił szef kolaboracyjnych władz kontrolowanej przez Rosjan części obwodu.
Gubin mówił, że w momencie ataku siły ukraińskie były od pięciu do ośmiu razy liczniejsze niż siły rosyjskie. Dodał też, że strona ukraińska prowadziła zmasowany ostrzał z użyciem zestawów rakietowych HIMARS i ciężkiej artylerii.
- Linia demarkacyjna przebiega obecnie wzdłuż rzeki Oskoł. Na naszej stronie rzeki Oskoł wszystko jest pod naszą kontrolą - przekonywał przedstawiciel kolaboracyjnych władz.
Gubin mówił też, że spośród 120 tys. mieszkańców rejonu kupiańskiego ok. połowy ewakuowano, głównie do Rosji.