Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Pod koniec sierpnia obrońcy ruszyli z kontrofensywą na południu kraju.
Demonstracja została zorganizowana przez rosyjskojęzyczną diasporę w mieście. Towarzyszyła jej licząca ok. kilkadziesiąt osób kontrdemonstracja, która zebrała się pod gotycką katedrą w Kolonii, by wyrazić poparcie dla Ukrainy.
Reuters przypomina, że w Niemczech mieszka ok. 3 mln osób rosyjskiego pochodzenia.
- Niemcy są w chaosie - mówiła Jelena Kołbasnikowa, organizatorka demonstracji. - Jak przetrwamy tę zimę? - pytała nawiązując do rosnących cen surowców energetycznych i deficytów gazu w Niemczech.
Kanclerz Olaf Scholz zapewniał, że Niemcy przetrwają zimę i nie zabraknie im gazu
Wielu uczestników niedzielnej demonstracji w Kolonii niosło rosyjskie flagi lub transparenty z przekreśloną czerwoną linią nazwą NATO.
Organizatorzy demonstracji w Kolonii zbierali datki na wsparcie prorosyjskich separatystów w Donbasie.
Jeden z Niemców uczestniczących w demonstracji, z zawodu piekarz, mówił, że wysokie ceny gazu pozbawią go pracy do końca roku. Winił za to niemiecki rząd, który nie doprowadził do certyfikacji gazociągu Nord Stream 2.
W niedzielę kanclerz Olaf Scholz zapewniał, że Niemcy przetrwają zimę i nie zabraknie im gazu.