Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 163

"Wielki terror z lat 30-tych XX wieku nie złamał Ukraińców, ich ducha i odwagi. Ukraina nie podda się także teraz. Nadszedł czas, by przyznać, że Federacja Rosyjska, która odziedziczyła najgorsze, stalinowskie tradycje, stała się państwem terrorystycznym, które stwarza zagrożenie dla całego świata" - oświadczył ukraiński MSZ.

Ministerstwo przypomniało, że 5 sierpnia Ukraina oddaje hołd pamięci ofiarom tzw. wielkiego terroru - czystek stalinowskich z lat 1937-1938. Ukraiński MSZ podkreśla, że pod pozorem walki z "antysowieckimi elementami" na Ukrainie dokonano wówczas zniszczenia narodowej elity, która mogłaby odbudować ukraińską państwowość.

Czytaj więcej

Ławrow: USA uczyniły z Ukrainy zagrożenie dla Rosji

"W tych dniach rosyjski rząd kontynuuję politykę reżimu sowieckiego, osiągając nowy poziom cynizmu i okrucieństwa: okupanci prowadzą wojnę przeciw każdemu Ukraińcowi, niezależnie od wieku, płci, języka jakim mówi lub tego czym się zajmuje. Wrogie jednostki strzelają i niszczą wszystko ciężką artylerią i atakami rakietowymi" - pisze ukraiński MSZ. 

MSZ Ukrainy podkreśla, że tymczasowo okupowane tereny Ukrainy, które "najeźdźcy zmienili w miejsca pozbawione wolności i dotknięte masowym terrorem, cierpią najbardziej".

"Ukraińscy obywatele stają się ofiarami represji ze strony okupacyjnego reżimu, za najmniejszą oznakę oporu" - czytamy w komunikacie.

"Dziś ukraińscy obrońcy walczą, by pokonać agresora i raz na zawsze uniemożliwić dalsze próby zniszczenia Ukraińców, naszego państwa, przez Rosyjską Federację i szantażowania całej ludzkości. Świat pokazuje bezprecedensowe poparcie dla Ukrainy, razem zmierzamy do wspólnego celu, którym z pewnością jest zwycięstwo" - podsumowuje MSZ Ukrainy.