Rutte przyznał, że takie dostawy "mogą oznaczać, że w nadchodzących miesiącach" państwa przekazujące broń Ukrainie "nie będą w stanie w pełni chronić swojego terytorium".

- Ale w tym momencie jest ważne, aby dawać priorytet Ukrainie - dodał.

Rutte poinformował, na marginesie szczytu NATO w Madrycie, że Włochy "dostarczą Ukrainie ciężką broń podobną" do haubic, które przekazały temu krajowi Niemcy i Holandia (chodzi o haubice samobieżne PzH 2000).

Słów premiera Holandii nie potwierdziły jeszcze władze Włoch.

Rutte mówił, że powodem do "wielkiego niepokoju" jest obecnie "trudna" sytuacja wojskowa na wschodniej Ukrainie, gdzie rosyjskie oddziały robią "wolne ale stałe" postępy w ostatnich tygodniach.

Czytaj więcej

Wielka Brytania: Pomoc wojskowa warta miliard funtów trafi na Ukrainę

- Jest niezwykle ważne, aby Ukraina otrzymała wystarczająco wiele zestawów ciężkiego uzbrojenia - podkreślił Rutte. 

Premier Holandii mówił, że Niemcy i Holandia już zwiększyły zaangażowanie w pomoc wojskową dla Ukrainy, przekazując jej sześć kolejnych haubic PzH 2000 (wcześniej oba kraje przekazały Ukrainie 12 takich haubic).

Rutte stwierdził następnie, że jego kraj nie ma już wiele zestawów ciężkiej broni, którą mogłaby podzielić się z Ukrainą, ale - jak dodał - "Włochy zdecydowały się udzielić pomocy".

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

W tym momencie jest ważne, aby dawać priorytet Ukrainie

Mark Rutte, premier Holandii

Na pytanie czy Włochy również przekażą Ukrainie niemieckie haubice PzH 2000, Rutte odparł: "zobaczymy". Dodał jednak, że Włochy mają przekazać Ukrainie broń "zbliżoną" do tej, którą przekazały Niemcy i Holandia.

Rutte skrytykował też niewymienione z nazwy kraje NATO, które przekazują zbyt mało broni Ukrainie.

- Wciąż widać w obszarze NATO kraje, które ociągają się (z dostawami ciężkiej broni dla ukraińskiej armii - red.) - podkreślił. Rutte dodał, że nie chce wymieniać ich z nazwy i potępiać "ponieważ jeśli się to zrobi, wówczas na pewno" nie wesprą one Ukrainy ciężkim sprzętem.