- Jak ogłosił wczoraj prezydent Joe Biden, podpisano pakiet pomocy wojskowej o wartości 700 milionów dolarów. Obejmuje on HIMARS, który jest artylerią dalekiego zasięgu. Pomoże to siłom ukraińskim zwiększyć skuteczność, ale także pomoże zwiększyć zasięg. Dokładny zasięg zostanie określony przez siły ukraińskie - powiedział Brink, cytowana przez Ukrinfom.

Dziennik „The Wall Street Journal” informował wcześniej, że Administracja USA planuje przekazać Ukrainie systemy HIMARS z kierowanymi pociskami o zasięgu 70 km. To oznaczałoby, że rakiety, jakie Stany Zjednoczone planują wysłać proszącej o to od dawna Ukrainie, nie miałyby największego możliwego zasięgu, wynoszącego do 300 km.

Według nieoficjalnych informacji USA nie chciały przekazać Ukrainie broni o tak dużym zasięgu z obawy o to, że zostałaby wykorzystana do rażenia celów głęboko na terytorium Rosji, co mogłoby doprowadzić do eskalacji konfliktu.

Czytaj więcej

Stany Zjednoczone dostarczą Ukrainie system rakietowy HIMARS

Dotychczas USA przekazywały Ukrainie haubice M777 o zasięgu ok. 25 km. Żaden zestaw artyleryjski ani rakietowy, którym dysponuje obecnie Ukraina, nie ma zasięgu tak dalekiego, jak zestawy HIMARS, które mają teraz trafić do ukraińskiej armii.

Przedstawiciele administracji USA podkreślali we wtorek, że USA „nie zachęcają, ani nie umożliwiają Ukrainie uderzeń na cele poza jej terytorium” i „nie chcą przedłużania wojny”.