Na 11 września w Rosji przypada „jedyny dzień głosowania”, wówczas wybory samorządowe odbędą się w kilkunastu regionach kraju. Tego samego dnia w samozwańczych republikach Donieckiej i Ługańskiej miałyby się odbyć referenda w sprawie przyłączenia się do Rosji. To samo czeka okupowany przez rosyjską armię obwód chersoński, ale też oderwaną od Gruzji w 2008 r. Osetię Południową. Podobno w tym samym czasie Kreml chce przeprowadzić plebiscyt na Białorusi w sprawie „złączenia się z Rosją”, pod warunkiem że uda się „docisnąć Łukaszenkę”.