Amerykański wywiad uważa, że wojna rosyjskiego prezydenta Władimira Putina na Ukrainie w najbliższych miesiącach eskaluje i stanie się prawdopodobnie bardziej nieprzewidywalna - powiedziała Haines przed senacką Komisją Sił Zbrojnych.
Zdaniem Haines będzie tak dlatego, że obecna sytuacja na froncie sprawia, że rosyjski prezydent jest rozdarty między własnymi ambicjami a aktualnymi zdolnościami militarnymi Rosji.
Czytaj więcej
Prezdyent USA, Joe Biden przyznał, że obawia się, iż prezydent Rosji, Władimir Putin, nie ma jak wycofać się z wojny na Ukrainie.
Dlatego, mówiła dyrektorka, jest prawdopodobne, że Putin zdecyduje się na bardziej drastyczne środki, w tym wprowadzenie stanu wojennego, zmianę orientacji produkcji przemysłowej lub potencjalnie eskalację działań wojskowych w celu uwolnienia zasobów potrzebnych do osiągnięcia jego celów.
Wywiad uważa, że Putin przygotowuje się do przedłużającego się konfliktu – i że jego cele wykraczają daleko poza wschodni region Donbasu, gdzie obecnie skupia się jego armia po wyparciu spod Kijowa w pierwszych tygodniach wojny.
- Następny miesiąc walk będzie znaczący, ponieważ Rosjanie spróbują zwiększyć swoje wysiłki – powiedziała Haines. - Ale nawet jeśli odniosą sukces, nie jesteśmy pewni, czy zdobycie Donbasu skutecznie zakończy wojnę.
Haines twierdzi, że w najbliższym czasie Putin chce zająć regiony Doniecka i Ługańska, przejąć kontrolę nad Chersoniem i potencjalnie rozszerzyć korytarz lądowy do Naddniestrza, separatystycznego regionu Mołdawii, w którym obecnie stacjonują wojska rosyjskie. By osiągnąć ten ostatni cel, Putin potrzebowałby jednak pełnej mobilizacji w Rosji, a dotychczas takich kroków nie podjął.
- Ponieważ zarówno Rosja, jak i Ukraina wierzą, że mogą kontynuować działania militarne, nie widzimy szans na realną ścieżkę negocjacyjnej, przynajmniej w krótkoterminowej perspektywie - powiedziała Haines.