Prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział w środę, że w zakładach Azovstalu schroniło się około 1000 cywilów.

Dodał, że sytuacja w oblężonym mieście pogarsza się, a setki osób zostało rannych.

Wcześniej rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Pieskow oskarżył Ukrainę o wstrzymywanie negocjacji pokojowych. Powiedział, że piłka jest po stronie Kijowa po tym, jak Rosja przekazała Ukrainie szkic dokumentu w ramach procesu negocjacyjnego.

Czytaj więcej

Rzecznik Kremla o negocjacjach z Ukrainą: Czekamy na ich odpowiedź

Odnosząc się do wypowiedzi Pieskowa, Zełenski powiedział, że nie widział ani nie słyszał o dokumencie związanym z rozmowami pokojowymi.

Dramatyczna sytuacja w Mariupolu

Dowództwo obrony Mariupola poinformowało, że stronie ukraińskiej pozostały godziny. 

- Wróg ma nad nami przewagę liczebną 10 do jednego - powiedział Serhij Wołyń z 36. Brygady Piechoty Morskiej, której żołnierze bronią Huty Żelaza i Stali Azovstal, otoczonej przez Rosjan, którzy ostrzeliwują ją artylerią i rakietami.

- Apelujemy i błagamy wszystkich światowych przywódców o pomoc dla nas" - powiedział w nagraniu zamieszczonym w środę na Facebooku.