Eduard Basurin w rozmowie z telewizją Rossija-24 oświadczył, że "z tego co wie część grup uderzeniowych specjalnie wyselekcjonowana, by przeprowadzić szturm na ten obiekt (zakłady Azovstal - red.), rozpoczęła już swoją pracę".
- Rosyjska Federacja pomaga nam w tym - z użyciem lotnictwa i artylerii - dodał Basurin.
Mariupol, w którym znajdują się zakłady Azovstal, jest oblężony od 2 marca. W mieście broni się Pułk Azow, a jego ostatnim bastionem są właśnie zakłady Azovstal.
Czytaj więcej
Rosja rozpoczęła zrzucanie bomb "bunkrowych" na zakłady Azovstal w Mariupolu, gdzie Ukraińcy odmawiają poddania się - poinformował dowódca pułku Azow
Na terenie zakładów ma bronić się ok. 2,5 tys. ukraińskich żołnierzy i 400 ochotników z innych krajów. Siły te wiążą ok. 10 rosyjskich batalionowych grup taktycznych (każda liczy ok. tysiąca żołnierzy).
Wczoraj dowódca Pułku Azow alarmował, że Rosjanie zaczęli zrzucać na teren zakładów Azovstal bomby penetrujące - w tym również na te części zakładów, w których schronienia szukają cywile.
Mariupol, w którym znajdują się zakłady Azovstal, jest oblężony od 2 marca
Wicepremier Ukrainy, Iryna Wereszczuk apelowała o pilne otwarcie korytarza humanitarnego dla cywilów z zakładów Azovstal. We wtorek żaden korytarz humanitarny z Mariupola nie zostanie jednak otwarty.