Haidai pisze o utracie Kreminnej, która - jak czytamy w jego wpisie na Facebooku - "została zajęta przez orków" (tak Ukraińcy nazywają rosyjskich najeźdźców - red.). Haidai podaje, że w Kreminnej pozostało ok. 3,5 tys. mieszkańców. "Jedna rodzina próbowała uciec, ale skończyło się to ich śmiercią" - pisze gubernator obwodu ługańskiego dodając, że trwają próby uratowania jedynego członka tej rodziny, który ocalał, ale jest ranny (o ostrzelaniu cywilów uciekających z Kreminnej informowała wcześniej ukraińska rzeczniczka praw obywatelskich).
Czytaj więcej
Rosyjscy żołnierze otworzyli ogień do samochodów, którymi z Kreminnej, miasta w obwodzie ługańskim, próbowali wydostać się cywile. W wyniku ostrzał...
Haidai pisze też o śmierci policjanta w Lisiczańsku.
"Ofensywa się zaczęła - to jest to, o czym mówiliśmy w poprzednich tygodniach" - pisze gubernator obwodu ługańskiego.
"Wierzcie w siły zbrojne! Nie twórzcie teorii spiskowych, ale pomagajcie sobie nawzajem! I pomagajcie armii" - apeluje Haidai.
"Jesteście zmęczeni słuchaniem o ewakuacji? Będziemy o niej "krzyczeć" tak długo, jak długo będziemy mogli pomóc, nawet jedno uratowane życie dziennie jest zwycięstwem" - podkreśla gubernator obwodu, który od wielu dni wzywa mieszkańców do ewakuacji dopóki jest ona możliwa.
"Każdego dnia przekonujemy dziesiątki tych, którzy myśleli, że są nieustraszeni" - dodaje podkreślając, że "ratowanie ludzi jest zadaniem numer jeden". "Zrobimy wszystko, by to zrobić".
"Pokażcie swoje najlepsze cechy w tym trudnym czasie" - apeluje Haidai.
"Prawda jest z nami. Bóg jest z nami. Najlepsza armia walczy za nas. Nawet jeśli wycofamy się z jakichś pozycji, wycofamy się z jakiegoś terenu - to są kroki na drodze do jednego z naszych wielkich zwycięstw! Nie chodzi o to, aby wygrać jedną walkę. Chodzi o to, by wygrać całą bitwę" - podsumowuje gubernator obwodu ługańskiego.