Ołeksandr Fedczenko powiedział, że po rozpoczęciu przez Rosję inwazji na Ukrainę w zeszłym miesiącu, w swoim warsztacie samochodowym omawiał pomysły z pracownikami, zastanawiając się, w jaki sposób mogliby oni pomóc słabiej uzbrojonym siłom lokalnym.

- Okazało się, że w naszym warsztacie pracują ludzie, którzy wiedzą, jak działa broń - powiedział.

W ciągu trzech tygodni od rozpoczęcia przez Kreml wojny, siły ukraińskie zdemontowały duże ilości rosyjskich ciężkich karabinów maszynowych i innej broni z pojazdów opancerzonych, które zostały zniszczone.

Czytaj więcej

Rosja: Dziennikarka państwowej stacji protestowała na wizji przeciw wojnie

Jednak usunięcie ich mocowań i przystosowanie do użycia przez żołnierzy walczących pieszo wymaga wiedzy specjalistycznej mechaników.

- Zebraliśmy zespół spawaczy, inżynierów. Daliśmy im szkice, zapoznaliśmy się z nimi. Zrobiliśmy prototypowy model i zadziałał - powiedział Fedczenko.

Siły ukraińskie zostały zmuszone do szybkiego dostosowania się do sytuacji i mimo przewagi liczebnej wroga zdołały spowolnić natarcie wojsk rosyjskich na stolicę.

- Przerobimy tę broń tak, aby lufy były skierowane w stronę przeciwnika, a nie w naszą - powiedział Fedczenko.