Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
– Dobijają się do domów i proszą o jedzenie: grupami po 30 ludzi z automatami i głodnymi oczyma – opowiada Paweł Rożenko, radny ukraińskiego obwodu sumskiego. Wojna zastała Rożenkę w rodzinnej miejscowości Trostianiec, ok. 40 kilometrów na południe od Sum. – Mnóstwo (rosyjskich żołnierzy) w całym mieście, rozbijają sklepy i zabierają z nich telefony komórkowe – relacjonuje.
Ze wszystkich miejscowości zajętych lub zdobytych przez rosyjską armię dochodzą takie same informacje: żołnierze kradną, najczęściej żywność. Wywiad ukraiński ustalił, że napastnikom rozdano racje żywnościowe tylko na trzy dni. Na tyle prawdopodobnie dowództwo obliczało długość operacji przeciw Ukrainie. Potem powinni im dowozić zaopatrzenie z baz w przygranicznych miejscowościach Rosji.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: