Reklama

Krwawy podbój Putina

Takiej tragedii Europa nie widziała od drugiej wojny światowej. W czwartek o świcie rosyjskie wojsko zaatakowało Ukrainę od północy, wschodu i południa. Kreml chce bezwzględnej kapitulacji Kijowa.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Ranna kobieta po ataku lotniczym sił rosyjskich na kompleks mieszkaniowy w mieście Czuhujew w obwodz

Ranna kobieta po ataku lotniczym sił rosyjskich na kompleks mieszkaniowy w mieście Czuhujew w obwodzie charkowskim na Ukrainie.

Foto: Getty Images

Reklama
Reklama
Reklama

Ukraina walczy sama. Władimir Putin zagroził zemstą jakiej historia nie widziała każdemu, kto ośmieli się przyjść z pomocą napadniętemu państwu. Odczytano to jako groźbę użycia sił nuklearnych.

Wojna zaczęła się od ostrzału ukraińskich lotnisk i baz sił powietrznych. Gdy Moskwa uznała, że panuje nad przestrzenią powietrzną, długie kolumny czołgów zaczęły wjeżdżać na teren Ukrainy najpierw od strony Krymu, a potem Białorusi. Kreml wykorzystał też absolutną przewagę na Morzu Czarnym, aby przeprowadzić desant w Odessie.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama