Reklama

Bogusław Chrabota: Teraz państwo cyfrowe już na poważnie

Było dostatecznie dużo czasu, by przygotować procedury i technologię głosowania online zarówno w parlamencie, jak i w wyborach powszechnych. Dziś jest na to za późno, ale niech ta sytuacja przynajmniej nas czegoś nauczy.
Informacja o odwołanych prawyborach na lokalu w Columbus w amerykańskim stanie Ohio

Informacja o odwołanych prawyborach na lokalu w Columbus w amerykańskim stanie Ohio

Foto: AFP

Do tej pory hasło cyfrowego państwa, poza nielicznymi instytucjami takimi jak ZUS, było w Polsce głównie zaklęciem. Mówiło się na ten temat głośno, powoływano odpowiedzialne urzędy, ale niewiele, a przynajmniej niedostatecznie szybko, robiono. Najlepszą ilustracją zapóźnienia technologicznego jest brak współpracujących ze sobą baz danych instytucji publicznych. To oczywisty absurd, ale również czytelna ilustracja przewlekłości procesów ucyfrowienia. Bazy powstawały odrębnie i w tak różnych czasach, że trudno je objąć jedną technologią. To zarazem wielki kłopot i konieczność szybkiego nadrabiania zaległości.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama