Reklama

Jędrzej Bielecki: Polityka zagraniczna na zakręcie

Składając rezygnację Jacek Czaputowicz chciał pokazać, że w polskiej polityce zagranicznej dzieje się źle. Decydują o niej niezależnie trzy różne ośrodki, a to oznacza chaos.
Jędrzej Bielecki: Polityka zagraniczna na zakręcie

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Po wyborach jest dobry moment na zmianę na czele polskiej dyplomacji – mówił miesiąc temu w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej" Jacek Czaputowicz. W środę złożył rezygnację. Taki sposób odejścia z rządu jest niezwykły nie tylko z uwagi na termin (kryzys za naszą wschodnią granicą), ale i tryb. O zmianie składu Rady Ministrów z reguły opinię publiczną informuje premier, najlepiej od razu podając nazwisko następcy. Pokazuje w ten sposób, że sytuację ma pod kontrolą. Jacek Czaputowicz wolał sam przejąć inicjatywę. Chciał zrezygnować z pracy w rządzie na własnych warunkach. Jego deklaracja zaskoczyła szefa rządu. Miała pokazać, że w polskiej polityce zagranicznej dzieje się źle.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama