Nominaci Samoobrony i LPR twierdzą, że zarząd TVP z Urbańskim na czele został zawieszony i telewizją rządzi teraz Piotr Farfał – człowiek LPR, kontrowersyjny wychowanek Młodzieży Wszechpolskiej.
W tym sporze bardziej przekonuje stanowisko szefa KRRiTV Witolda Kołodziejskiego, który się powołuje na analogiczną sytuację, do jakiej doszło w Polskim Radiu. Wszystkie strony tamtego konfliktu zaakceptowały wówczas opinię prawną, według której rada nadzorcza w niepełnym składzie nie może podejmować żadnych decyzji – a w szczególności nie może odwołać zarządu spółki. Zanim ten spór rozstrzygnie sąd, konflikt w telewizji będzie trwał. Hasło „chaos panuje na Woronicza” już podchwytują politycy PO i SLD. Jerzy Wenderlich ciepło się wyraża o nowych projektach ustawy medialnej pisanej przez PO i głosi, że wszystko jest lepsze od tego, co się dzieje się teraz na TVP.