Reklama

To nie język nienawiści, to tylko metafory?

Stwierdzenie, że żyjemy w kraju, gdzie jednym wolno więcej, a innym dużo mniej, zawsze było truizmem. Może zresztą czas się z tym pogodzić, choć to niełatwe, gdy w tej dziedzinie bite są kolejne rekordy.

„Jeżeli Polska miałaby spaść do rangi zainteresowania, jaką obdarzona jest Ruanda, Burundi w świecie, to byłby najlepszy argument za wybraniem człowieka, który ma doświadczenie w hodowli zwierząt futerkowych, natomiast nie ma doświadczenia bycia ojcem czegokolwiek i czymkolwiek, tylko – jak twierdzi Lech Wałęsa – jest autorem zawodowej dekonstrukcji" – ogłosił wczoraj człowiek nazywany autorytetem moralnym, czyli Władysław Bartoszewski. Skądinąd autor słów o nekrofilii w kampanii Jarosława Kaczyńskiego.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama