Reklama

Michał Szułdrzyński: Romantycy i liberałowie

Rozpędzająca się kampania przed wyborami prezydenckimi, które odbędą się za niecałe dwa tygodnie, coraz wyraźniej pokazuje oś ideowego sporu pomiędzy głównymi siłami politycznymi.
Michał Szułdrzyński: Romantycy i liberałowie

Foto: Fotorzepa/ Roman Bosiacki

Polaryzacja między kandydatem Prawa i Sprawiedliwości, urzędującym prezydentem Andrzejem Dudą, a kandydatem Koalicji Obywatelskiej, prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim, którzy najprawdopodobniej spotkają się w drugiej turze wyborów zaplanowanej na 12 lipca, podzieli Polskę niemal na pół.

Z jednej strony mamy romantyczno-tradycjonalistyczno-socjalną wizję przyszłości, z drugiej umiarkowanie postępowo-liberalną. Obóz PiS stawia – by odwołać się do klasycznych rozróżnień – na wolność rozumianą pozytywnie lub starożytnie, jako możliwość uczestniczenia w narodowej wspólnocie, która ma zagubionej w nowoczesności jednostce nadawać poczucie sensu i przynależności. Mocno więc akcentuje elementy patriotyczne oraz tożsamościowo rozumianą kulturę, która dla członka tej wspólnoty ma stać się źródłem siły, dumy, ambicji czy wzorców dobrego życia. Stąd duży nacisk na wzmacnianie przez państwo tradycyjnie rozumianej rodziny i ogromny sceptycyzm wobec sekularyzacyjnego nurtu społecznego idącego z Zachodu.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama