Reklama

Michał Szułdrzyński o dialogu społecznym

Nawet idealna władza potrzebuje dialogu z obywatelami. Tym bardziej jest taka potrzeba dzisiaj, gdy partia rządząca Polską, Platforma, jest – jak twierdzą złośliwi – obywatelska tylko z nazwy.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

Reklama
Reklama
Reklama

Wszak nieraz dawała dowód, że zdanie obywateli nie jest dla niej najważniejsze – jak choćby wówczas, gdy wyrzucała do kosza projekty, pod którymi podpisywały się miliony Polaków.

Jest jednak szansa, że do polskiego życia publicznego znów wróci dialog, przynajmniej na poziomie rządu, pracodawców i związkowców. Lada dzień dojdzie najprawdopodobniej do porozumienia w sprawie powołania nowej Rady Dialogu Społecznego, która zastąpi sparaliżowaną od kilkunastu miesięcy Komisję Trójstronną. Nawet jeśli to tylko jeden z efektów roku wyborczego, warto pochwalić wszystkie strony za porozumienie. Rada ma mieć spore uprawnienia, bo na przykład będzie jej wolno kierować pytania do Sądu Najwyższego czy przygotowywać projekty ustaw, do których rząd będzie miał obowiązek się odnieść.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama