Prezydent Karol Nawrocki zawetował dwie kolejne ustawy. A przy okazji wyłożył logikę, którą kieruje się, podejmując decyzję, czy daną ustawę podpisać, czy zawetować. Podliczył, że dostał dotychczas do podpisu 241 ustaw, co jego zdaniem wcale nie świadczy o pracowitości obecnego rządu.

Karol Nawrocki zarzuca Koalicji Obywatelskiej, że nie wywiązuje się z obietnic wyborczych...

– Polacy wciąż czekają na realizację wielu konkretnych obietnic wyborczych złożonych przez koalicję rządzącą – powiedział Karol Nawrocki.

I ogłosił, że wetuje ustawę o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego, co było jedną z obietnic złożonych przez PO w czasie kampanii wyborczej (choć nie było jej na liście 100 konkretów). Nie chcę tu wchodzić w dyskusję na temat CBA, bo to osobny temat. Istnienie CBA jest sygnałem, że państwo chce walczyć z korupcją, jednak za rządów PiS, m.in. z powodu używania Pegasusa, CBA kojarzy się bardziej z nadużywaniem służb specjalnych wobec polityków opozycji, niż ze zwalczaniem łapownictwa.

Czytaj więcej

Prezydent Karol Nawrocki podpisał 9 ustaw, dwie zawetował

Istotne jest coś innego. Otóż prezydent ma pretensje do Koalicji Obywatelskiej, że nie realizuje swoich obietnic korzystnych dla obywateli, ale sam sobie daje prawo do oceniania tego, co korzystne dla obywateli. Domaga się więc realizacji obietnicy podwyższenia kwoty wolnej od podatku, ale równocześnie wetuje ustawy, które KO w swym programie wyborczym obiecała.

Nawrocki nieustannie odwołuje się do 10,5 miliona głosów, które dostał w wyborach, a przy tym nadużywa weta, które paraliżuje prace rządu, na który zagłosowało 11,5 miliona obywateli

... i wetuje ustawy, które są realizacją programu wyborczego Koalicji Obywatelskiej

W lutym prezydent zawetował ustawę o KRS, która miała zmniejszyć wpływ polityków na obsadzanie stanowisk sędziowskich (25 pozycja na liście 100 konkretów). W marcu zawetował ustawę o SAFE, która realizowała 29. obietnicę, czyli uzyskanie środków europejskich na wzmocnienie granicy z Białorusią. Nawrocki zawetował też ustawę o języku śląskim, co było 83. obietnicą KO.

Co ciekawe, zawetowana 11 maja – obok tej o CBA – nowelizacja prawa rolnego ma charakter czysto techniczny. I jest elementem chwalonej nawet przez opozycję deregulacji. Chodziło o taki szczegół jak los gospodarstwa, prowadzonego w ramach działalności gospodarczej w przypadku przekształcenia go w spółkę. Nie jest to żadna furtka do wyprzedawania majątku narodowego, ale doprecyzowanie obowiązujących przepisów w duchu deregulacji. Jednak w tytule jest „ustrój rolny”, więc prezydent wetuje, by budować wizerunek niestrudzonego obrońcy ojcowizny.

I właśnie taka jest prawda o dotychczasowych 33 wetach Karola Nawrockiego: wyłącznie budowanie jego własnego wizerunku. Weta stały się narzędziem bezwzględnej walki politycznej z obecnym rządem. Nawrocki nieustannie odwołuje się do 10,5 miliona głosów, które dostał w wyborach, a przy tym nadużywa weta, które paraliżuje prace rządu, na który zagłosowało 11,5 miliona obywateli.