W drodze do Ameryki na szczyt jubileuszowy z okazji 75. rocznicy najsilniejszego militarnego sojuszu świata prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski trafił do Warszawy i spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem i prezydentem Andrzejem Dudą.
Po miesiącach nieufności, w czasie których mieliśmy protesty na granicy, polityczną obronę polskiego rynku oraz cierpkie, wręcz zrównujące Polskę z Rosją słowa ukraińskiego przywódcy, doszło do symbolicznego powrotu do stanu sprzed dwóch lat, gdy nasz kraj najbardziej wspierał zaatakowanych Ukraińców.