W wyniku ataku na szpital dziecięcy co najmniej dwie osoby zginęły, a 16 zostało rannych. Wśród rannych jest siedmioro dzieci — pisze na swoim kanale w serwisie Telegram mer Kijowa, Witalij Kliczko.
Wołodymyr Zełenski: Szpital dziecięcy w Kijowie trafiony bezpośrednio przez rosyjską rakietę
15 rannych w ataku na szpital zostało hospitalizowanych. Chorych leczonych w szpitalu ewakuowano do innych placówek.
Ukraina zainicjowała zwołanie Rady Bezpieczeństwa ONZ w związku z atakiem na infrastrukturę cywilną, na szpital dziecięcy
Rosjanie przeprowadzili 8 lipca dwa ataki rakietowe na Ukrainę - ich celem był m.in. Kijów. W związku z atakiem przeprowadzanym przez rosyjskie lotnictwo dalekiego zasięgu dwukrotnie swoje myśliwce podrywała Polska — o czym informowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
W akcji ratunkowej na terenie zaatakowanego szpitala uczestniczyć ma ponad 500 przedstawicieli służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo — podał na swoim kanale w serwisie Telegram szef MSW Ukrainy, Ihor Kłymenko. Ratownicy mają pracować bez przerwy, w systemie zmianowym.
Rosyjski atak na szpital dziecięcy w Kijowie
Zełenski mówiąc w Warszawie o poniedziałkowym ataku na Ukrainę potwierdził, że szpital dziecięcy w Kijowie został trafiony bezpośrednio przez rakietę i zaprzeczył doniesieniom Rosjan, jakoby na cele cywilne w Kijowie spadały pociski wystrzelone przez ukraińską obronę przeciwlotniczą. - Wszyscy, którzy wydają rozkazy na cele cywilne, na budynki mieszkalne, szpitale, poniosą odpowiedzialność - podkreślił Zełenski.
- Ukraina zainicjowała zwołanie Rady Bezpieczeństwa ONZ w związku z atakiem na infrastrukturę cywilną, na szpital dziecięcy — dodał.
SBU podało, jakiego rodzaju rakiety użyła Rosja do ataku na szpital dziecięcy w Kijowie
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy ustaliła, że Rosjanie użyli do ataku na szpital dziecięcy Ochmadyt w Kijowie pocisku manewrującego Ch-101. Takie wnioski płyną z analizy szczątków rakiety znalezionych na miejscu ataku, w tym fragmentów tylnej części kadłuba z numerem seryjnym.
Szef SBU, Wasyl Maliuk zapewnił, że SBU „zrobi wszystko co możliwe, by zapewnić, że wróg poczuje maksymalny odwet za każdą ze swych zbrodni wojennych, w szczególności za poniedziałkowy atak na Ukrainę”.
- Odwet będzie zarówno prawny, jak i moralny. Terrorystyczne państwo to nie jest abstrakcyjny koncept. Są konkretne nazwiska zabójców. I nic nie ocali ich przed sprawiedliwością - dodał.
W miejscu ataku pracuje obecnie zespół śledczych z SBU i policji.
Tymczasem szef kancelarii prezydenta Zełenskiego, Andrij Jermak, zwrócił uwagę, że rosyjski pocisk Ch-101 zawiera dziesiątki podzespołów wyprodukowanych przez kraje NATO. - Musimy o tym porozmawiać na szczycie NATO. (...) Jest konieczne, aby zablokować napływ podzespołów (do Rosji), które umożliwiają Rosjanom zabijanie — podkreślił Jermak.
Atak rakietowy Rosji na Kijów: 17 zabitych, 66 rannych
Szczątki strącanych nad Kijowem 8 lipca rakiet spadały na siedem rejonów stolicy Ukrainy — sołomański, dniprowski, szewczenkowski, hołosijiwski, swiatoszynski, darnycki i desniański.
Czytaj więcej
Przed rozpoczęciem szczytu NATO do Polski przyleciał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Z ukraińskim politykiem spotkał się premier Donald Tusk....
W rejonie sołomańskim uszkodzony został wielopiętrowy budynek mieszkalny, w którym zginęło co najmniej siedem osób. W zaatakowanym budynku wybuchł pożar.
W rejonie szewczenkowskim, oprócz szpitalu Ochmadyt, uszkodzony został wielopiętrowy budynek.
Łącznie w Kijowie zginęło co najmniej 17 osób, a 66 zostało rannych.
Rankiem 8 lipca Rosjanie wystrzelili przeciwko Ukrainie 40 pocisków różnego typu. Zaatakowane zostały Kijów, Dniepr, Krzywy Róg, Słowiańsk i Kramatorsk.