Reklama

Bogusław Chrabota: Patryk Jaki. Bonaparte prawicowych radykałów

Piszą w prasie, że Patryk Jaki poczuł krew. Można by zapytać bezczelnie: czyją? Można by, gdyby lepsza nie wydawała się inna metafora. Oto europoseł SP uwierzył, że nosi w plecaku buławę marszałkowską. Najwyraźniej jest przekonany, że to już moment, kiedy wypada po nią sięgnąć i przygrzać nią komuś w zęby.
Patryk Jaki, Suwerenna Polska

Patryk Jaki, Suwerenna Polska

Foto: PAP/Radek Pietruszka

Reklama

Komu? Tu trudno mieć wątpliwości po szeroko cytowanych uwagach kierowanych przez Jakiego wobec byłego premiera Morawieckiego i prezydenta. „Ktoś te wszystkie dziadostwa w Unii Europejskiej podpisywał, ktoś za to wszystko odpowiada. To nie jest tak, że u nas nie ma ludzi odpowiedzialnych” – wyrzucał kolegom Patryk Jaki. Za co? Za europejski Zielony Ład, za zgodę na mechanizm warunkowości, za ustępstwa wobec Komisji Europejskiej i trybunałów w kwestii odwracania forsowanej przez prawicę deformy wymiaru sprawiedliwości. To kilka konkretów, ale Jakiemu chodzi oczywiście o więcej.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama