Reklama

Zuzanna Dąbrowska: Prezes Kaczyński, zagończycy i aspiranci

Ze spodziewanej awantury w Sejmie zostały tylko ostre słowa prezesa Jarosława Kaczyńskiego. To on zdawał się być najbardziej rozczarowany tym, że udało się spokojnie przeprowadzić debatę o rencie socjalnej, mimo że Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego nie było na sali.
Zuzanna Dąbrowska: Prezes Kaczyński, zagończycy i aspiranci

Foto: PAP/Marcin Obara

Co jeszcze może powiedzieć prezes Jarosław Kaczyński, by jego ludzie zorientowali się, że nie powinien się wypowiadać, przynajmniej publicznie? W czwartek lider PiS oskarżył Donalda Tuska o stosowanie metod gestapo i tortury wobec Mariusza Kamińskiego oraz Macieja Wąsika. I mimo że obaj panowie są wyraźnie w niezłej formie po dwutygodniowej odsiadce, co pokazują choćby zdjęcia ze spotkania z prezydentem Andrzejem Dudą, prezes chce zawiadamiać „instytucje UE”, bo decyzja o torturach „na pewno zapadła na samej górze”. – Jestem przekonany, że to osobista decyzja Tuska i on osobiście powinien za tortury w Polsce odpowiadać – oznajmił Kaczyński.

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama