Zuzanna Dąbrowska: Prezydent Duda i marszałek Hołownia: A więc wojna!

Po spotkaniu z marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią, prezydent Duda nie pozostawił wątpliwości – najważniejsi politycy w państwie nie dogadali się w sprawie Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego. Ale czy w ogóle była na to szansa?

Publikacja: 08.01.2024 16:35

Zuzanna Dąbrowska: Prezydent Duda i marszałek Hołownia: A więc wojna!

Foto: PAP/Leszek Szymański

Prezydent podczas spotkania z marszałkiem na które sam go wezwał, nie posunął się ani o milimetr. Żadnych nowych propozycji, żadnych wniosków czy pomysłów: jego ułaskawienie dotyczące obu panów z 2015 r. jest ważne, a wszelkie następujące potem wyroki (jak powiedział Andrzej Duda „kilku sędziów Sądu Najwyższego”) nie maja znaczenia. Panowie są więc niewinni, a „wszelkie dalsze decyzje marszałek Hołownia podejmuje na własną odpowiedzialność” – jak ogłosił prezydent.

To otwarte wypowiedzenie kolejnej „wojny na górze”, tym razem nie na prawne interpretacje konstytucji i ustaw (jak w czasach „falandyzowania” prawa), tylko za sprawą fizycznej konfrontacji. Taką będzie też przecież policyjna eskorta, która doprowadzi politycznych celebrytów do zakładu karnego, po poniedziałkowej decyzji warszawskiego sądu o wykonaniu kary więzienia, na którą zostali prawomocnie skazani.

Czytaj więcej

Sprawa Kamińskiego i Wąsika. Prezydent ujawnił, co zaproponował Hołowni

Wąsik i Kamiński jako żywe torpedy

Wąsik i Kamiński chcą spełnić w tej wojnie rolę żywych torped. Niecierpliwie czekają więc na okazję do biernego lub czynnego oporu i – jak zapowiedział były szef MSWiA – nic innego niż siła ich nie powstrzyma. Może Mariusz Kamiński przypomniał sobie czasy własnej aktywności w Lidze Republikańskiej, w latach 90-tych, kiedy razem z kolegami rozbijali wiece przeciwników politycznych. Groziło za to niewiele, bo ZOMO odeszło do historii, ale za to adrenalina działała, a policja III Rzeczpospolitej głupiała, nie wiedząc kto jest pałkarzem, a kto ofiarą, bo nie była uczona historii międzywojnia. Na taki sam brak rozeznania szerokiej publiczności liczy dziś zaufany współpracownik prezesa PiS.

Czytaj więcej

Prof. Zoll: to dla mnie oczywiste, że Kamiński i Wąsik nie mają mandatów

Marszałek Hołownia zapewnił po rozmowie z prezydentem, że różnice polityczne dzielące obu panów „nie mogą doprowadzić do pogłębienia pęknięć i niepokojów, które mogłyby w kraju powstać”. Co chyba oznacza, że perspektywa „niepokojów” wydaje się Hołowni bardzo realna.

Przestroga pewnej żaby

A jeśli tak, to PiS śmiało może mówić o dużym sukcesie, skoro po tak wyraźnie przegranych wyborach i pierwszym szoku po ogłoszeniu wyników, zdołał doprowadzić kraj do perspektywy zamieszek. Szachy przestawiane na politycznej planszy w Polsce, są dla polityków PiS, włącznie niestety z prezydentem, niczym więcej niż tylko grą o zachowanie choć części władzy. A to przecież bardzo poważna sprawa, a nie bieganie z kamieniami. Jak przestrzegała okrutnych chłopców pewna żaba w bajce Krasickiego: "Chłopcy, przestańcie, bo się źle bawicie! Dla was to jest igraszką, nam idzie o życie”.

Czytaj więcej

Jest decyzja sądu ws. pozbawienia wolności Kamińskiego i Wąsika

Prezydent podczas spotkania z marszałkiem na które sam go wezwał, nie posunął się ani o milimetr. Żadnych nowych propozycji, żadnych wniosków czy pomysłów: jego ułaskawienie dotyczące obu panów z 2015 r. jest ważne, a wszelkie następujące potem wyroki (jak powiedział Andrzej Duda „kilku sędziów Sądu Najwyższego”) nie maja znaczenia. Panowie są więc niewinni, a „wszelkie dalsze decyzje marszałek Hołownia podejmuje na własną odpowiedzialność” – jak ogłosił prezydent.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Komentarze
II tura wyborów samorządowych. KO wygrywa, ale przed wyborami do PE ma o czym myśleć
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Komentarze
Artur Bartkiewicz: Po II turze wyborów samorządowych. Dwóch wygranych, dwie Polski
Komentarze
Paweł Łepkowski: Joe Biden czy Donald Trump? Ameryka stoi przed fatalnym wyborem
Komentarze
Bogusław Chrabota: Pomoc dla Ukrainy. Amerykańska nadzieja i europejski realizm
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Komentarze
Michał Płociński: Uprzedzony jak liberalna europosłanka. Kogo dyskryminuje Danuta Hübner?