Reklama

Jerzy Haszczyński: Niedoceniany rosyjski terroryzm

Wysadzenie tamy na Dnieprze ma zastraszać, ale też wynika ze strachu. Najbardziej Moskwa drży na myśl o utracie Krymu.
Protestant w masce Władimira Putina. Antywojenny protest przed rosyjską ambasadą, 4 czerwca

Protestant w masce Władimira Putina. Antywojenny protest przed rosyjską ambasadą, 4 czerwca

Foto: AFP

Nieczęsto podkreślamy, że Rosja to państwo terrorystyczne. A przecież za takie uznaje je znaczna część szeroko pojętego Zachodu. I to od wielu miesięcy, odkąd skala i brutalność rosyjskich zbrodni na Ukrainie była dla wszystkich jasna. Parlament Europejski przyjął w listopadzie rezolucję w tej sprawie. Rosję określono w niej państwowym sponsorem terroryzmu i państwem stosującym terroryzm. Również polski Sejm w grudniowej uchwale nazwał Federację Rosyjską państwem wspierającym terroryzm i stosującym środki terroru.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama