Reklama

Jędrzej Bielecki: We Francji Le Pen pozostaje obciachem

Europa odetchnęła z ulgą. Szanse Emmanuela Macrona na drugą kadencję wydają się po pierwszej turze wyborów wyraźnie większe, niż mówiły jeszcze dzień wcześniej sondaże.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Jędrzej Bielecki: We Francji Le Pen pozostaje obciachem

Foto: EPA/IAN LANGSDON

Reklama
Reklama
Reklama

Pięć punktów przewagi (28,5 do 23,6 proc.) między urzędującym prezydentem a Marine Le Pen - to była najbardziej wyczekiwana wiadomość niedzielnego wieczoru wyborczego. Ale niemal równie ważna była deklaracja trzeciego najpopularniejszego kandydata, Jean-Luc Melenchona, że “ani jeden głos jego zwolenników nie może teraz trafić na konto Le Pen”. Z 20,3 proc. przywódca radykalnej lewicy prawdopobnie ma bowiem klucze do odpowiedzi na pytanie, kto będzie następnym prezydentem Francji. Do tej pory obawiano się, że jego wyborcy skuszeni socjalnym programem Le Pen postawią na skrajną prawicę. Teraz jest to mniej prawdopodobne.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama