Reklama

Szanse prezydenta Miedwiediewa

Nie ma żadnego powodu, by ze zmianą na Kremlu nie wiązać nadziei. Dmitrij Miedwiediew dopiero napisze swoją polityczną biografię. Jest spora szansa, że otrzyma ona pozytywne oceny za granicą. Również w Polsce.

Oczywiście Miedwiediew jest związany z różnymi grupami interesów w Rosji: politycznymi, ekonomicznymi, towarzyskimi. Oczywiście ma zobowiązania wobec Władimira Putina, który go namaścił na swego następcę. Ale mimo wszystkich tych powiązań i zobowiązań wiele zależy od cech, celów i chęci nowego przywódcy. Zwłaszcza w kraju, w którym najwyższa władza jest tak silna.

Dobrze by było, gdyby sprawdziło się to, co się mówiło o Miedwiediewie pół roku temu, gdy ogłoszono, że to on właśnie zastąpi Putina. Czyli żeby prezydent Miedwiediew naprawdę okazał się liberałem. I żeby prowadził łagodniejszą politykę zagraniczną. Nie groził wojnami – zimnymi i atomowymi; nie traktował sąsiadów jak chwilowo wyzwolonej strefy wpływów; nie prowadził agresywnej polityki energetycznej, obniżając ceny pokornym i zakręcając kurek niepokornym.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama