Celować w tym będzie partia Donalda Tuska. Bo choć dla PO do niedawna światowy kryzys gospodarczy był zwykłą wymówką (nie udało się spełnić obietnic, bo kryzys), teraz w wystąpieniach polityków zmienia się on w prawdziwą groźbę. Jeśli Platforma nie wygra wyborów, Polska wpadnie w kryzys, Bruksela nie da nam 300 mld zł unijnych funduszy i czeka nas los gorszy od tego, który spotyka Grecję.
Do kampanii strachu już dołączyła część mediów. "Boję się" – tymi słowami rozpoczął Adam Michnik na pierwszej stronie weekendowej "Gazety Wyborczej" dramatyczny apel o uchronienie Polski przed przegraną Platformy. Na pierwszej stronie tygodnika "Wprost" komik Kuba Wojewódzki też oznajmia: "Boję się PiS".