Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Michał Szułdrzyński
Wiele bowiem wskazuje na to, że raptowny wzrost poparcia dla niego w pierwszej turze wyborów może doprowadzić do istotnego przetasowania na polskiej scenie politycznej.
Taki wniosek płynie również z badań przeprowadzonych w piątek i sobotę przez IBRiS. Wynika z nich, że gdyby wybory do Sejmu odbyły się w niedzielę i gdyby wystartowały w nich ugrupowania Pawła Kukiza i Leszka Balcerowicza, polską scenę polityczną czekałoby trzęsienie ziemi. Partia Kukiza nie tylko przekroczyłaby próg wyborczy, lecz stałaby się trzecią siłą w Sejmie, osiągając niemal 18 proc. głosów. Do parlamentu dostałoby się też ugrupowanie Balcerowicza z 11 proc. głosów. To zaś oznaczałoby katastrofę dla rządzącej dziś Platformy Obywatelskiej, której nowe ugrupowania zabrałyby aż 12 pkt proc. poparcia. PiS na powstaniu tych partii traci około 3 pkt proc. Z polityki zniknęłoby SLD, tuż pod próg wyborczy spadłby PSL.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: