Reklama

Andrzej Duda? Spokojnie i konsekwentnie - komentarz Michała Szułdrzyńskiego

Ta kampania wyborcza przypomina surfowanie. Przed pierwszą turą można było obserwować, jak na fali płynie Paweł Kukiz. Była też inna fala, zalewająca Bronisława Komorowskiego, która sprawiła, że poparcie dla niego spadło o połowę.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa

Jak jest przed II turą? Andrzej Duda wprawdzie nie płynie na wielkiej fali entuzjazmu, ale za to mamy do czynienia z narastającą falą wpadek jego głównego rywala. Ani pomysł referendum, ani spacery z warszawiakami nie zlikwidowały wizerunkowych kłopotów Bronisława Komorowskiego. Wręcz przeciwnie. Rozmowa z młodymi ludźmi nie wypadła dla prezydenta korzystnie, zaś katastrofą może się okazać uchwycona przez kamery scena, gdy młoda współpracowniczka podszeptuje Komorowskiemu, jak ma się zachować.

Dwa dni temu Bogusław Chrabota postawił w tym miejscu tezę, że jeśli obecny prezydent chce wygrać wybory, to nie powinien się umizgiwać do elektoratu lewicowego, lecz raczej wrócić do ideałów opozycji i odwołać się do tęsknot za PO–PiS.

Co zaś powinien zrobić Andrzej Duda, jeśli chce wygrać? Nic szczególnego. Po prostu nie powinien przeszkadzać falom, które z różnych przyczyn podtapiają jego przeciwnika.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama